piątek, 21 listopada 2014

Kosogłos

Kiedy to tak szybko zleciało?
Tyle oczekiwania, a to już dziś. 21 listopad. Premiera Kosogłosa. Miałam seans na 14:30, więc nie było zbyt wielu ludzi. Siedziałam w ostatnim rzędzie na samym środku sali.
Co do filmu to oczywiście był niesamowity! Dodali sceny, jakich nie było w książce, ale dodały filmowi klimatu. Bardziej wprowadzili widza w temat. Mimo, że wiedziałam co się stanie i tak przeżywałam wielkie emocje. Pod koniec myślałam, że serce wyskoczy mi z piersi! Biło jak oszalałe. Aktorzy genialnie grali. a zakończenie było idealne. Cała się trzęsłam.Ogółem, to był jeden z najbardziej emocjonujących filmów jakie oglądałam. Nie wylałam, aż tylu łez, ale za to przeżyłam to głęboko. Podobnie czułam się na Dawcy, ale tutaj jeszcze bardziej. Podsumowując film zostawił mnie bez słów. Teraz tylko czekać na drugą część.
Jak zniszczą epilog to ich zamorduję.

10/10


To na tyle z pseudorecenzji filmu XD. Przejdę do bardziej pamiętnikowej notki :3. Ogółem nic ciekawego poza tysiącem sprawdzianów się nie dzieje. Moja powieść na NaNoWriMo źle się ma, bo
nie nadążam za limitem. Chyba jej nie skończę. Bloga też zaniedbałam, ale nie chcę się zmuszać do pisania. Dziś jest szczególny dzień, który chciałabym opisać na blogu. Tak to ta premiera. Muszę skończyć książkę "Stado", a potem zabieram się za "W Śnieżną Noc" :D. W ogóle listopad szybko zleciał, niedługo święta. Nie mogę się doczekać!

-Candy xx

niedziela, 2 listopada 2014

Mroczne umysły nigdy nie gasną

Tytuł: "Mroczne Umysły"
Autor: Alexandra Bracken
Data wydania: 2.04.2014
Ilość stron: 456
Cena: 36,90 zł.

Pierwsze co powiem: uwielbiam polskie okładki serii! Jedna z nielicznych książek, która ma lepszą okładkę niż oryginalna. Strasznie podoba mi się to jak dobrze nawiązuje do książki i ukazuje kolor, który ma duże znaczenie.

Jest to pierwsza część trylogii. Amerykę dotknęła tajemnicza choroba nazywana OMNI. Mnóstwo dzieci umarło, a niewielka ilość która przeżyła, wykazuje dziwne zdolności. Podnoszenie przedmiotów siłą umysłu, niezwykła inteligencja, czytanie w myślach. Te dzieci zaczęto wysyłać do obozów "rehabilitacyjnych" i oznaczano kolorami: pomarańczowy, niebieski, zielony, żółty i czerwony. Główna bohaterka Ruby jest pomarańczowa. W wieku około 10 lat trafiła do obozu. Jest jednym z dzieci Psi (posiadających te umiejętności).

"Mroczne Umysły" to jedna z tych książek od której nie można się oderwać! To chyba książka którą przeczytałam najszybciej. Wciąga bez reszty. Koniec każdego rozdziału zostawia nas z mnóstwem pytań, a by poznać odpowiedzi musimy oczywiście przeczytać dalsze rozdziały. Postacie są wspaniałe, dobrze zarysowane i zróżnicowane, bardzo je polubiłam. A zakończenie łamie serce.

Moja ocena: 5/5

Tytuł: "Nigdy Nie Gasną"
Autor: Alexandra Bracken
Data wydania: 13.08.2014
Ilość stron: 480
Cena: 36,90 zł

Po skończeniu "Mrocznych Umysłów" wprost nie mogłam się doczekać następnej części. Wtedy nie była jeszcze dostępna ani w USA, ani w Polsce więc czekanie było dla mnie udręką. W końcu w sierpniu kupiłam książkę jeszcze przedpremierowo. Sięgnęłam po nią dopiero w październiku, ponieważ inne pozycje trochę mnie rozproszyły.

Opis zawiera niewielkie spoilery z pierwszej części.

Ruby jest teraz Liderką w swoim oddziale. Należy do Ligi Dzieci. Ma wypełnić misję która z pewnością nie będzie łatwa. Nie wiem co jeszcze mogłabym dodać, by nie spoilerować za bardzo pierwszej części, więc opis nie jest zbyt barwny.

Koniec spoilerów.

Na początku nie wiedziałam do końca co się dzieje. Od razu znaleźliśmy się w środku akcji. Potem dowiadujemy się trochę co działo się z Ruby przez czas który nie był opisany w książce. Poznajemy również nowe postacie. Na początku nie polubiłam ich, ale z czasem zaczęłam je lubić coraz bardziej i bardziej. Tak samo było z książką, z początku nie wciągnęła mnie tak bardzo jak pierwsza część, lecz mniej-więcej po połowie nie mogłam się oderwać! Strony były wypełnione akcją, zakończenie jest szokujące. Brawo dla autorki!

Podsumowując, moim zdaniem drugi tom wypada nieco słabiej od pierwszego, lecz wciąż wciąga. Nie mogę się doczekać ostatniego tomu zatytułowanego "In The Afterlight". Uwielbiam to, że tytuły się łączą tworząc zdanie.
Myślę, że trylogia czytelnikom różnej płci i wieku do gustu :).
Dodam jeszcze, że tytuł mojego bloga to właśnie cytat z tej serii ;)
Serdecznie polecam!

Moja ocena: 4,5/5

-Candy xx

sobota, 1 listopada 2014

Listopad

Hej!
Więc, mam dosyć tematycznych postów. Stwierdziłam, że nie potrafię przelewać swoich premyśleń "papier". Więc ten blog poświęcę tylko recenzją i pamiętnikowi. Chcę dalej go pisać, ale nie codziennie. Myślę, że codzienne posty były dla mnie za dużym wyzwaniem. W końcu powinnam prowadzić bloga dla przyjemności, nie bo muszę. No, ale dzisiaj mam ochotę pisać :).

Więc mamy już listopad! Woow. Październik bardzo szybko zleciał. Ogólnie bardzo lubię ten miesiąc ^.^ . Moją ulubioną porą roku jest zima, a w listopadzie robi się zimno, a najlepiej by było gdyby pod koniec spadł śnieg! ♥. A najlepsze co w listopadzie, to oczywiście Kosogłos! Tyle czekania i w końcu będzie. Nie mogę się już doczekać kiedy będę siedzieć na sali i wyczekiwać loga Lionsgate. W tym miesiąc planuję napisać książkę, ponieważ wraz z dzisiejszym dniem rozpoczęło się NaNoWriMo. Póki co napisałam 837 słów. To na razie pierwszy rozdział mojej książki zatytułowanej "Iluzja". Trudno mi ją opisać, myślę, że kiedy napiszę już kilka rozdziałów będę mogła lepiej ją opisać. Dziś mam zamiar napisać jeszcze z 1000 słów, mam nadzieję, że mi się uda! :).
---
Kocham listopad również za wspaniałą atmosferę. Czytanie książki w ciepłym łóżku, noszenie grubych skarpet i swetrów. No i zapalanie świeczek :). Kotki wygrzewające się przy kominku i przygotowania do świąt, bo w zasadzie już możemy myśleć o tym co kupimy bliskim na święta.

No i w tym miesiącu jest dużo świetnych premier książkowych! Najbardziej czekam na "W Śnieżną Noc" John'a Greena (i innych autorów :P), a także "Black Ice",  "Skrawki Błękitu" i nowelki z serii "Rywalki".
Wow, ile w tym poście zdjęć xD. Niedługo recenzja Mrocznych Umysłów i NNG
No więc póki co to wszystko, mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić w listopadzie!


-Candy xx

środa, 22 października 2014

Post o niczym

Cześć,
oto kolejny post o niczym xd. Jest późno, i mam problem z konkretnym nawiązaniem do tematu, więc napiszę po prostu taki pamiętnikowy post (tak, kolejny) :).
Dzisiaj mieliśmy kartkówkę z polskiego. Z lektury. Tak, nie czytałam jej. Na 5 pytań 3 miałam dobrze więc całkiem nieźle xD. Wiem, że pisałam, że uwielbiam czytać, ale nienawidzę kiedy ktoś mnie do tego zmusza. Poza tym, lektury są tak nudne, że nie mam siły ich czytać. A no i się pochwalę, że dostałam 6 z plastyki. Po szkole oglądałam filmiki na youtube, a potem wzięłam się za ten durny plakat z historii. Nie wygląda najgorzej, ale biorąc pod uwagę to, że moja grupa jest okropna i nic nie zrobiła, myślę, że ten plakat wystarczy. Właśnie, ostatnio ciągle trafiam do grupy z osobą której nie cierpię (baaardzo ;-;), nie podaję imienia, na wszelki wypadek :P. No i tym sposobem to późna robiłam plakat i teraz piszę posta. Super. W piątek napiszę coś porządnego...chyba. Dodam jeszcze, że wydawało mi się, że nie zdążę już dodać wpisu. No ale dodałam. Co z tego, że blog ma mało czytelników. Może kiedyś się trochę uzbiera, a poza tym, piszę go także dla siebie, więc nie ma problemu :). Na koniec, by dodać trochę koloru i życia wklejam zdjęcie! :3
Jeny, dlaczego Japonia jest taka piękna?
-Candy xx

wtorek, 21 października 2014

NaNoWriMo

Witajcie,
dziś, kolejny raz późna notka, ale jest! :) Żeby nie pisać o niczym, napiszę o wydarzeniu w którym mam zamiar uczestniczyć.

NaNoWriMo - inaczej National Novel Writing Month 
logo :P


Polega to na napisaniu powieści w czasie od 1 do 30 listopada. A naszym głównym celem jest uzyskanie 50,000 słów. Oczywiście chodzi tu o zabawę, nie trzeba pisać profesjonalnie! Żeby wziąć udział, możemy zarejestrować się na stronie http://nanowrimo.org/ by monitorować postęp. Nie wiem czy to koniecznie, ale ja założyłam konto :). To mój pierwszy raz kiedy biorę udział w takim czymś, mam nadzieję, że napiszę chociaż część mojej powieści.
Teraz pojawia się pytanie...o czym napisać? Można pisać cokolwiek się zechce! Powieść przygodową, sci-fi, paranormal, fantasy, romans czy komedię. Jak już pisałam, chodzi o dobrą zabawę. W tym roku zdecydowałam się na powieść sci-fi, bynajmniej nie wiem jak do końca określić gatunek. Planowałam napisanie jej od dawna, ale nigdy jakoś się specjalnie do tego nie zabrałam. Pewnie nie będzie zbyt sensowna, ale przynajmniej spróbuję.
Dlatego jeśli lubisz choć trochę pisać, lub zawsze chciałeś/aś napisać książkę, zachęcam Cię do udziału! Mam nadzieję, że wszyscy będziemy się świetnie bawić :D

***

Tak, teraz czas na trochę pamiętnika :P.
Przez cały tydzień chodzimy do szkoły na 9:00, bo 3 klasy piszą próbne egzaminy. To oczywiście sprzyja odkładaniu lekcji na później i czytaniu do nocy...Ogółem dzisiaj przez większość lekcji męczyłam się nad rysunkiem z historii, który oczywiście się dziś nie przydał .-. . Cóż, pomimo tego, jestem z siebie zadowolona, bo całkiem ładnie wyszedł (w następnym poście dodam zdjęcie). Jutro znowu będzie późny post, bo muszę zrobić plakat. No i dodam, że NIENAWIDZĘ WTORKÓW. Inni nie lubią poniedziałków, ja mam uraz do wtorków. Od początku roku szkolnego. Nienawidzę.
Co jeszcze się wydarzyło? Tego dnia była u mnie moja przyjaciółka, no i było super :). Okay, idę już, bo muszę odrobić zadanie z matmy D:

-Candy xx

poniedziałek, 20 października 2014

C z a s

Hejka,
Więc póki co, trzymam się z postanowieniem i piszę po jednym poście dziennie :). Ten jest w zasadzie trochę późno, ale jest.
Wydaje mi się, że mamy coraz mniej czasu. Ciągle zabiegani, nie mamy chwili aby odpocząć...Może powinniśmy trochę zwolnić i cieszyć się chwilą? Nie wiem, ale postaram się coś z tym zrobić. Ostatnio z niczym nie mogę zdążyć. Zadanie na ostatnią chwilę, nie mam czasu poczytać,  obejrzeć jakichś filmów, od kiedy czas tak szybko leci? Do domu przychodzę późno...pfff...dopiero poniedziałek, a ja chcę już weekend.
W zasadzie to ten post jest taki o niczym. Ale chciałam coś napisać, a poza tym, ten blog miał być też pamiętnikiem, co nie? c:
Więc, żeby nie było nudno wkleję zdjęcia które zrobiłam w sobotę, nie są jakieś perfekcyjne, ale za to niebo jest śliczne :).


-Candy xx

niedziela, 19 października 2014

Zanim Tobias poznał Tris...

Tytuł: "Cztery"
Autor: Veronica Roth
Data wydania: 7.10.2014
Ilość stron: 304
Cena: 37,80 zł

Długo czekałam, aż "Cztery" pojawi się na polskim rynku i w końcu doczekałam się tego momentu. Miałam dość duże oczekiwania, i myślę, że książka w pełni je spełniła.

Książka składa się z czterech nowelek i opowiada o historię tytułowego "Cztery". Trzy pierwsze części ("Transfer","Nowicjusz" i "Syn") dzieją się przed wydarzeniami z "Niezgodnej". Dzięki temu możemy śledzić losy głównego bohatera, i dowiedzieć się jak i dlaczego znalazł się w Nieustraszoności oraz jak wyglądał nowicjat za jego czasów. Ostatnia część ("Zdrajca") dzieje się w tym samym czasie co środkowa część pierwszego tomu. Dzięki temu, że widzimy te wydarzenia z perspektywy Tobiasa, możemy dowiedzieć się kilku rzeczy, o których nie wiedzieliśmy w Niezgodnej.

Przeczytanie tej książki zajęło mi dwa popołudnia, czyli mniej-więcej jeden dzień. Czyta się ją bardzo szybko, tak samo jak inne części trylogii. Cieszę się, że czytając ją, powróciło do mnie wspaniałe uczucie które towarzyszyło mi przy czytaniu "Niezgodnej". Na dodatek, książka jest opisana z perspektywy mojego ulubionego bohatera. Uwielbiam styl pisania autorki, jest luźny, bez przesadnie długich, zanudzających opisów, a za to z bardzo zabawnymi momentami. Jedyne do czego mogę się przyczepić to to, że książka powinna być dłuższa, zdecydowanie. Mam nadzieję, że może w przyszłości pojawi się więcej nowelek opisującej losy innych bohaterów, czy może wydarzenia które miały miejsce pomiędzy poszczególnymi tomami.

Podsumowując, książka na pewno spodoba się fanom "Niezgodnej". Co do innych najpierw polecałabym przeczytać trylogię, a dopiero potem zabrać się za "Cztery". Mimo, że na okładce pisze "Początek trylogii Niezgodna", myślę, że przeczytanie pierwszej części zdecydowanie lepiej zarysuje świat. W końcu to dodatek do serii, nie jej pierwsza część czy kontynuacja.

Moja ocena: 5/5
Gorąco polecam! :)

-Candy xx


A więc to była moja pierwsza recenzja, mam nadzieję, ze wypadła w miarę dobrze :P. Jutro postaram się dodać post ze zdjęciami lub jakiś w miarę tematyczny.
---
Wkrótce mam zamiar dodać jeszcze recenzję "Nigdy nie gasną", ale najpierw muszę skończyć czytać xD

sobota, 18 października 2014

Starting over and over

Tyle razy pisałam już pierwsze posty i dalej nie wiem co w nich napisać...ups.


Kilka pierwszych słów...


Więc, postanowiłam założyć bloga (wow, pewnie nie zauważyliście). W sumie nie wiem, dlaczego. Może z sentymentu, a może, dlatego, że sama uwielbiamy czytać czyjeś blogi i przeżywać chwile razem z nim. W każdym razie, oto jestem! Mam nadzieję, że pisanie tego bloga będzie wspaniałą przygodą, i, że ja, jak i zarówno Wy będziecie się dobrze bawić :).

O czym będzie...


Niestety zazwyczaj mam problem z tematyką bloga, w zasadzie nie chciałabym, aby ograniczać się do jednego tematu. Na razie blog będzie moim pamiętnikiem, czasem dodam jakieś zdjęcia, a czasem jakiś post o książkach, które uwielbiam czytać.

O mnie...


Skoro już napisałam, że uwielbiam czytać, rozwinę trochę temat o sobie.
Mój pseudonim w internecie to Candy. Kiedy go wymyśliłam, nie miał uzasadnienia, ale teraz właściwie ma i trochę wiąże się z moim imieniem (którego na razie nie podam >:3). Mam 14 lat, moją "pasją" jest rysowanie, grafika komputerowa i czytanie. Lubię także kręcić filmiki, montować je i robić zdjęcia. Myślę, że z wyglądu jestem przeciętna, nie za ładna, ale aż tak brzydka to chyba też nie jestem...Mam zielono-szare oczy, ciemne blond włosy, których spód w przyszłości pragnę pofarbować na czerwono. Moje ulubione zespoły to głownie OneRepublic i Yellowcard, ale lubię także wiele innych, może kiedyś o tym napiszę. Z kolei moje ulubione książki to "Igrzyska Śmierci", "Niezgodna", "Gwiazd Naszych Wina", "Więzień Labiryntu", "Mara Dyer", "Mroczne Umysły" (i więcej), co za tym idzie, moje ulubione filmy to oczywiście ich ekranizacje ;).

Moje blogi...


Z racji tego, że prowadziłam już wiele blogów, o tym także napiszę. Mój pierwszy blog był o pieskach the dog, no dobra nie do końca...pierwszy blog był testowy i nosił tytuł "Gdzie rośnie pieprz?" ;-; . No dobra, ale takim pierwszym był ten o the dogach. Założyłam go w 2010 roku. Dodawałam tam postacie, pisałam opowiadania, lecz niestety - nikt poza moją koleżanką z bloku go nie czytał. To mi nie przeszkadzało. Samo pisanie dawało mi radość. Do dziś świetnie go wspominam :).
Miałam także blog o wilkach. Tam również pisałam opowiadania i dodawałam postacie. Jedyna różnica - ktoś go w końcu czytał! Pamiętam jeszcze, jaka byłam szczęśliwa gdy dostałam pierwszy komentarz :). Po jakimś czasie go opuściłam, a jeszcze później przeniosłam go na inny adres. Tematyka została ta sama. Niestety teraz już go nie piszę.
To były chyba moje główne blogi, miałam jeszcze inne, ale nie pisałam na nich więcej niż z 2-3 posty. Mam nadzieję, że na tym blogu wytrwam zdecydowanie dłużej!

Podsumowanie...


Nieźle się rozpisałam :). Mam w planach dodawać często posty, na razie mam motywację i chętnie napisałabym dzisiaj jeszcze kilka postów! No ale chyba poczekam do jutra xD. 

Miłego czytania!

-Candy xx