środa, 22 października 2014

Post o niczym

Cześć,
oto kolejny post o niczym xd. Jest późno, i mam problem z konkretnym nawiązaniem do tematu, więc napiszę po prostu taki pamiętnikowy post (tak, kolejny) :).
Dzisiaj mieliśmy kartkówkę z polskiego. Z lektury. Tak, nie czytałam jej. Na 5 pytań 3 miałam dobrze więc całkiem nieźle xD. Wiem, że pisałam, że uwielbiam czytać, ale nienawidzę kiedy ktoś mnie do tego zmusza. Poza tym, lektury są tak nudne, że nie mam siły ich czytać. A no i się pochwalę, że dostałam 6 z plastyki. Po szkole oglądałam filmiki na youtube, a potem wzięłam się za ten durny plakat z historii. Nie wygląda najgorzej, ale biorąc pod uwagę to, że moja grupa jest okropna i nic nie zrobiła, myślę, że ten plakat wystarczy. Właśnie, ostatnio ciągle trafiam do grupy z osobą której nie cierpię (baaardzo ;-;), nie podaję imienia, na wszelki wypadek :P. No i tym sposobem to późna robiłam plakat i teraz piszę posta. Super. W piątek napiszę coś porządnego...chyba. Dodam jeszcze, że wydawało mi się, że nie zdążę już dodać wpisu. No ale dodałam. Co z tego, że blog ma mało czytelników. Może kiedyś się trochę uzbiera, a poza tym, piszę go także dla siebie, więc nie ma problemu :). Na koniec, by dodać trochę koloru i życia wklejam zdjęcie! :3
Jeny, dlaczego Japonia jest taka piękna?
-Candy xx

wtorek, 21 października 2014

NaNoWriMo

Witajcie,
dziś, kolejny raz późna notka, ale jest! :) Żeby nie pisać o niczym, napiszę o wydarzeniu w którym mam zamiar uczestniczyć.

NaNoWriMo - inaczej National Novel Writing Month 
logo :P


Polega to na napisaniu powieści w czasie od 1 do 30 listopada. A naszym głównym celem jest uzyskanie 50,000 słów. Oczywiście chodzi tu o zabawę, nie trzeba pisać profesjonalnie! Żeby wziąć udział, możemy zarejestrować się na stronie http://nanowrimo.org/ by monitorować postęp. Nie wiem czy to koniecznie, ale ja założyłam konto :). To mój pierwszy raz kiedy biorę udział w takim czymś, mam nadzieję, że napiszę chociaż część mojej powieści.
Teraz pojawia się pytanie...o czym napisać? Można pisać cokolwiek się zechce! Powieść przygodową, sci-fi, paranormal, fantasy, romans czy komedię. Jak już pisałam, chodzi o dobrą zabawę. W tym roku zdecydowałam się na powieść sci-fi, bynajmniej nie wiem jak do końca określić gatunek. Planowałam napisanie jej od dawna, ale nigdy jakoś się specjalnie do tego nie zabrałam. Pewnie nie będzie zbyt sensowna, ale przynajmniej spróbuję.
Dlatego jeśli lubisz choć trochę pisać, lub zawsze chciałeś/aś napisać książkę, zachęcam Cię do udziału! Mam nadzieję, że wszyscy będziemy się świetnie bawić :D

***

Tak, teraz czas na trochę pamiętnika :P.
Przez cały tydzień chodzimy do szkoły na 9:00, bo 3 klasy piszą próbne egzaminy. To oczywiście sprzyja odkładaniu lekcji na później i czytaniu do nocy...Ogółem dzisiaj przez większość lekcji męczyłam się nad rysunkiem z historii, który oczywiście się dziś nie przydał .-. . Cóż, pomimo tego, jestem z siebie zadowolona, bo całkiem ładnie wyszedł (w następnym poście dodam zdjęcie). Jutro znowu będzie późny post, bo muszę zrobić plakat. No i dodam, że NIENAWIDZĘ WTORKÓW. Inni nie lubią poniedziałków, ja mam uraz do wtorków. Od początku roku szkolnego. Nienawidzę.
Co jeszcze się wydarzyło? Tego dnia była u mnie moja przyjaciółka, no i było super :). Okay, idę już, bo muszę odrobić zadanie z matmy D:

-Candy xx

poniedziałek, 20 października 2014

C z a s

Hejka,
Więc póki co, trzymam się z postanowieniem i piszę po jednym poście dziennie :). Ten jest w zasadzie trochę późno, ale jest.
Wydaje mi się, że mamy coraz mniej czasu. Ciągle zabiegani, nie mamy chwili aby odpocząć...Może powinniśmy trochę zwolnić i cieszyć się chwilą? Nie wiem, ale postaram się coś z tym zrobić. Ostatnio z niczym nie mogę zdążyć. Zadanie na ostatnią chwilę, nie mam czasu poczytać,  obejrzeć jakichś filmów, od kiedy czas tak szybko leci? Do domu przychodzę późno...pfff...dopiero poniedziałek, a ja chcę już weekend.
W zasadzie to ten post jest taki o niczym. Ale chciałam coś napisać, a poza tym, ten blog miał być też pamiętnikiem, co nie? c:
Więc, żeby nie było nudno wkleję zdjęcia które zrobiłam w sobotę, nie są jakieś perfekcyjne, ale za to niebo jest śliczne :).


-Candy xx

niedziela, 19 października 2014

Zanim Tobias poznał Tris...

Tytuł: "Cztery"
Autor: Veronica Roth
Data wydania: 7.10.2014
Ilość stron: 304
Cena: 37,80 zł

Długo czekałam, aż "Cztery" pojawi się na polskim rynku i w końcu doczekałam się tego momentu. Miałam dość duże oczekiwania, i myślę, że książka w pełni je spełniła.

Książka składa się z czterech nowelek i opowiada o historię tytułowego "Cztery". Trzy pierwsze części ("Transfer","Nowicjusz" i "Syn") dzieją się przed wydarzeniami z "Niezgodnej". Dzięki temu możemy śledzić losy głównego bohatera, i dowiedzieć się jak i dlaczego znalazł się w Nieustraszoności oraz jak wyglądał nowicjat za jego czasów. Ostatnia część ("Zdrajca") dzieje się w tym samym czasie co środkowa część pierwszego tomu. Dzięki temu, że widzimy te wydarzenia z perspektywy Tobiasa, możemy dowiedzieć się kilku rzeczy, o których nie wiedzieliśmy w Niezgodnej.

Przeczytanie tej książki zajęło mi dwa popołudnia, czyli mniej-więcej jeden dzień. Czyta się ją bardzo szybko, tak samo jak inne części trylogii. Cieszę się, że czytając ją, powróciło do mnie wspaniałe uczucie które towarzyszyło mi przy czytaniu "Niezgodnej". Na dodatek, książka jest opisana z perspektywy mojego ulubionego bohatera. Uwielbiam styl pisania autorki, jest luźny, bez przesadnie długich, zanudzających opisów, a za to z bardzo zabawnymi momentami. Jedyne do czego mogę się przyczepić to to, że książka powinna być dłuższa, zdecydowanie. Mam nadzieję, że może w przyszłości pojawi się więcej nowelek opisującej losy innych bohaterów, czy może wydarzenia które miały miejsce pomiędzy poszczególnymi tomami.

Podsumowując, książka na pewno spodoba się fanom "Niezgodnej". Co do innych najpierw polecałabym przeczytać trylogię, a dopiero potem zabrać się za "Cztery". Mimo, że na okładce pisze "Początek trylogii Niezgodna", myślę, że przeczytanie pierwszej części zdecydowanie lepiej zarysuje świat. W końcu to dodatek do serii, nie jej pierwsza część czy kontynuacja.

Moja ocena: 5/5
Gorąco polecam! :)

-Candy xx


A więc to była moja pierwsza recenzja, mam nadzieję, ze wypadła w miarę dobrze :P. Jutro postaram się dodać post ze zdjęciami lub jakiś w miarę tematyczny.
---
Wkrótce mam zamiar dodać jeszcze recenzję "Nigdy nie gasną", ale najpierw muszę skończyć czytać xD

sobota, 18 października 2014

Starting over and over

Tyle razy pisałam już pierwsze posty i dalej nie wiem co w nich napisać...ups.


Kilka pierwszych słów...


Więc, postanowiłam założyć bloga (wow, pewnie nie zauważyliście). W sumie nie wiem, dlaczego. Może z sentymentu, a może, dlatego, że sama uwielbiamy czytać czyjeś blogi i przeżywać chwile razem z nim. W każdym razie, oto jestem! Mam nadzieję, że pisanie tego bloga będzie wspaniałą przygodą, i, że ja, jak i zarówno Wy będziecie się dobrze bawić :).

O czym będzie...


Niestety zazwyczaj mam problem z tematyką bloga, w zasadzie nie chciałabym, aby ograniczać się do jednego tematu. Na razie blog będzie moim pamiętnikiem, czasem dodam jakieś zdjęcia, a czasem jakiś post o książkach, które uwielbiam czytać.

O mnie...


Skoro już napisałam, że uwielbiam czytać, rozwinę trochę temat o sobie.
Mój pseudonim w internecie to Candy. Kiedy go wymyśliłam, nie miał uzasadnienia, ale teraz właściwie ma i trochę wiąże się z moim imieniem (którego na razie nie podam >:3). Mam 14 lat, moją "pasją" jest rysowanie, grafika komputerowa i czytanie. Lubię także kręcić filmiki, montować je i robić zdjęcia. Myślę, że z wyglądu jestem przeciętna, nie za ładna, ale aż tak brzydka to chyba też nie jestem...Mam zielono-szare oczy, ciemne blond włosy, których spód w przyszłości pragnę pofarbować na czerwono. Moje ulubione zespoły to głownie OneRepublic i Yellowcard, ale lubię także wiele innych, może kiedyś o tym napiszę. Z kolei moje ulubione książki to "Igrzyska Śmierci", "Niezgodna", "Gwiazd Naszych Wina", "Więzień Labiryntu", "Mara Dyer", "Mroczne Umysły" (i więcej), co za tym idzie, moje ulubione filmy to oczywiście ich ekranizacje ;).

Moje blogi...


Z racji tego, że prowadziłam już wiele blogów, o tym także napiszę. Mój pierwszy blog był o pieskach the dog, no dobra nie do końca...pierwszy blog był testowy i nosił tytuł "Gdzie rośnie pieprz?" ;-; . No dobra, ale takim pierwszym był ten o the dogach. Założyłam go w 2010 roku. Dodawałam tam postacie, pisałam opowiadania, lecz niestety - nikt poza moją koleżanką z bloku go nie czytał. To mi nie przeszkadzało. Samo pisanie dawało mi radość. Do dziś świetnie go wspominam :).
Miałam także blog o wilkach. Tam również pisałam opowiadania i dodawałam postacie. Jedyna różnica - ktoś go w końcu czytał! Pamiętam jeszcze, jaka byłam szczęśliwa gdy dostałam pierwszy komentarz :). Po jakimś czasie go opuściłam, a jeszcze później przeniosłam go na inny adres. Tematyka została ta sama. Niestety teraz już go nie piszę.
To były chyba moje główne blogi, miałam jeszcze inne, ale nie pisałam na nich więcej niż z 2-3 posty. Mam nadzieję, że na tym blogu wytrwam zdecydowanie dłużej!

Podsumowanie...


Nieźle się rozpisałam :). Mam w planach dodawać często posty, na razie mam motywację i chętnie napisałabym dzisiaj jeszcze kilka postów! No ale chyba poczekam do jutra xD. 

Miłego czytania!

-Candy xx